Informacja prasowa starsza niż 1 rok, może zawierać nieaktualne dane. Najświeższe komunikaty prasowe znajdują się tutaj

Aktualne dane dotyczące Santander Bank Polska można znaleźć także na stronie santander.pl

wróć do listy informacji prasowych

Jak sfinansować zieloną transformację gospodarek i firm?

W najbliższych dziesięcioleciach czeka nas ogromna zmiana związana z reformą całych gospodarek tak, aby były bardziej „zielone”. Unia Europejska dąży w stronę zeroemisyjności, w tym celu zaproponowano nową strategię wspólnoty „Europejski Zielony Ład”. Zakłada ona wdrożenie działań związanych z ochroną środowiska oraz przeciwdziałaniem zmianom klimatycznym, aby w 2050 roku Europa była kontynentem neutralnym klimatycznie.

„Europejski Zielony Ład” zakłada m.in. transformację energetyczną – redukcję emisji CO2 i przejście z „brudnej” energetyki na odnawialne źródła energii. Ważnymi punktami strategii są także: zrównoważony transport, oparty na paliwach alternatywnych oraz efektywne energetycznie budownictwo i gospodarowanie odpadami w zamkniętym obiegu. Dla niektórych krajów wspólnoty zaproponowane działania będą ewolucją i przyspieszą zmiany wprowadzane już od dłuższego czasu. Jednak dla wielu krajów Unii, w tym dla Polski, strategia i jej ambitne cele niosą za sobą rewolucyjne zmiany. Dostosowanie się do nich będzie szczególnie dużym wyzwaniem dla naszego sektora energetycznego, który w Polsce w ponad 75 proc. jest oparty na węglu.

- Firmy energetyczne funkcjonujące w Polsce już teraz podejmują działania mające na celu redukcję CO2 i przejście na OZE. Wiele z nich widzi, że od tego trendu nie ma odwrotu i bycie bardziej „zielonym” jest koniecznością. Obecnie szczególnie dynamicznie rozwija się segment fotowoltaiki, której moc zainstalowana w Polsce wzrosła w ciągu ostatniego roku prawie trzykrotnie, osiągając 3,7 GW. Kolejnym etapem będą morskie farmy wiatrowe. Santander Bank Polska jest zaangażowany w ten proces, oferując jako pierwsza instytucja finansowa w kraju, rozwiązania finansowe oparte na zasadach ESG (Environmental, Social, Governance) czy SDG (Sustainable Development Goals). Są to m.in. zielone obligacje, kredyty ESG-linked czy transakcje zabezpieczające ryzyko zmienności stóp procentowych oparte na zasadach zrównoważonego rozwoju, czyli zielone IRS. Jesteśmy też zaangażowani w finansowanie największych w kraju farm wiatrowych i solarnych – wyjaśnia Maciej Tarnawski, dyrektor departamentu rynków kredytowych w Pionie Bankowości Korporacyjnej i Inwestycyjnej Santander Bank Polska.

Jak zauważają eksperci S&P Global Ratings, zainteresowanie międzynarodowych inwestorów pozyskiwaniem szczegółowych i rzetelnych informacji dotyczących zagadnień związanych z kwestiami ochrony środowiska naturalnego, relacjami społecznymi oraz kształtem ładu korporacyjnego przedsiębiorstw, gwałtownie rośnie. Obecnie, bardziej niż kiedykolwiek wcześniej, doceniają oni wartość uwzględniania czynników ESG w podejmowanych przez siebie decyzjach inwestycyjnych, zarówno w celu ograniczenia potencjalnego ryzyka, jak i odkrywania nowych możliwości biznesowych. Jednocześnie, dla dalszego rozwoju rynku instrumentów finansowych opartych o kryteria ESG, niezwykle istotna jest odpowiednia komunikacja oraz transparentność – inwestorzy coraz częściej chcą wiedzieć czy instrumenty oferowane im jako „zielone” lub „społecznie odpowiedzialne” są takimi w rzeczywistości, dlatego też pełna przejrzystość w tym zakresie jest niezbędna.

- Narzędziem wspierającym dynamiczny rozwój rynku jest Ocena ESG stworzona przez S&P Global Ratings. Jej celem jest zwiększenie transparentności poprzez przeprowadzenie szczegółowej analizy przedsiębiorstw pod kątem ewaluacji czynników ryzyka związanych z ochroną środowiska naturalnego, społecznej odpowiedzialności oraz zarządzania organizacją. Ocena ESG wykorzystywana jest zarówno przez inwestorów dla określenia akceptowalnego przez nich ryzyka, jak i firmy, które za jej pośrednictwem wzmacniają swoją reputację oraz wiarygodność wśród kluczowych interesariuszy – podkreśla Łukasz Olszewski, Dyrektor Generalny Oddziału w Polsce oraz Dyrektor Rozwoju Biznesu na Europę Środkową i Wschodnią, Turcję, Grecję i Ukrainę w S&P Global Ratings.

Energetyka to nie jedyna gałąź gospodarki, która dynamicznie się zmienia i  w której aspekty środowiskowe stają się kluczowym tematem. Także w branży produkcyjnej, transporcie, handlu czy usługach, zasady zrównoważonego rozwoju i ograniczenie negatywnego wpływu na środowisko są coraz poważniej traktowane. Zmiany, które są wdrażane dotyczą oszczędności poprzez poprawienie efektywności energetycznej, wykorzystywania w większym stopniu energii z OZE, redukcji ilości śmieci i lepszego ich recyklingu, zmiany opakowań na bardziej ekologiczne, czy zmiany floty samochodowej na auta z napędem alternatywnym. O tym, że „zielona transformacja” nie jest chwilowym trendem a trwałą zmianą przekonani są uczestnicy debaty eksperckiej „Zielona transformacja okiem przedsiębiorców i inwestorów”. Zdaniem przedstawicieli sektora finansowego, którzy brali udział w dyskusji, już teraz można powiedzieć, że duże inwestycje nie spełniające kryteriów ESG, są trudne do sfinansowania, bo wiele instytucji finansowych wymaga, aby firmy realizowały „zielone” kryteria.    

- Finansując projekty firm z przeróżnych branż widzimy, że coraz ważniejszym aspektem jest dążenie do zminimalizowania wpływu na środowisko. Większość dużych firm już teraz planuje wdrażanie ambitnych projektów ekologicznych, które są rozłożone na lata i pozyskuje na nie finansowanie. Liderzy zmian w tym zakresie kompletnie przestawili swój sposób myślenia i nie traktują takich działań jako kosztu a raczej jako inwestycję, która w przyszłości da wymierne oszczędności finansowe oraz zysk w postaci ochrony środowiska. Bycie nie ekologicznym w najbliższych latach będzie wiązało się z coraz większym kosztem, dlatego niezależnie od branży warto już teraz myśleć o tym w jaki sposób zredukować wpływ na środowisko – dodaje Maciej Tarnawski, dyrektor departamentu rynków kredytowych w Pionie Bankowości Korporacyjnej i Inwestycyjnej Santander Bank Polska.

Cele „Zielonego ładu” zakładają redukcję zużycia węgla 0 60-80 proc do roku 2030, a  w roku 2050 ma on całkowicie zniknąć z europejskiego rynku energii. W ciągu ostatnich prawie trzydziestu lat emisja gazów cieplarnianych w Polsce zmalała z 447 megaton ekwiwalentu dwutlenku węgla do 380 w 2017 roku. Aby do 2050 nasza gospodarka stała się zeroemisyjna, redukcja emisji musiałaby przyspieszyć czterokrotnie. Zdaniem analityków firmy McKinsey dekarbonizacja polskiej gospodarki w ciągu 30 lat będzie kosztowała 380 mld euro. Przyniesie też spadek kosztów operacyjnych, rozwój nowych branż oraz 300 000 nowych miejsc pracy[1].

 

 

[1] Raport McKinsey „Neutralna emisyjnie Polska 2050”, czerwiec 2020